2018: podsumowanie koncertowe, część I

Podsumowanie wyjątkowo obfitego koncertowo roku – pierwsza część, bo okazało się, że całość trzeba było podzielić na (co najmniej) dwie porcje, żeby były w miarę strawne internetowo. Dzień, miejsce, nazwa zespołu/projektu/nazwisko artysty, link do Bandcamp lub innego miejsca, gdzie można odsłuchać i/lub kupić przynajmniej fragment twórczości, a gdybym coś więcej jednak pamiętał na temat samego…

Dobre, bo z #Bandcamp #20: #Wrapped2018. Anna von Hausswolff, Svalbard, In Love With

Nie jestem pewnie jedyną osobą, która czasem przypomina sobie, jak to było w pierwszych latach szerszej dostępności Internetu w Polsce. Powolne połączenia, oszałamiające przepustowości, kawiarenki internetowe i P2P w rodzaju eMule/eDonkey w rozkwicie, przy jednoczesnej rosnącej popularności i dostępności nagrywarek CD. A teraz? Streaming, możliwość kupowania płyt z wysyłką (kasety, winyle, CD) z najdalszych zakątków…

Dobre, bo z #Bandcamp #15: EABS, Gars, Pin Park

W dzisiejszym, “powrotnym” odcinku powrót do tradycji cyklu: eklektyzm do kwadratu. Albo i do sześcianu. Jazz/jazz fusion, post hardcore i elektronika grana na analogowych syntezatorach w duchu wczesnego Kraftwerk. EABS, Gars, Pin Park – dobre, bo polskie.

Piosenki autorskie – koncertowo: King Dude, Michael Gira, Julia Marcell, Rykarda Parasol

Cztery koncerty, dwa miesiące – każdy zupełnie różny od pozostałych, ale też wszystkie z motywem przewodnim. Mniej lub bardziej kameralne i pod niezwykle szeroką etykietką singer-songwriter. Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu tzw. piosenka autorska (pozwolę sobie na polską wersję określenia) przeżywa swój renesans.