Zderzenie światów

Tytuł dzisiejszego wpisu brzmi dość patetycznie, prawda? Ta przesada była jednak zamierzona. Nieraz bowiem trudno inaczej określić łączenie muzyki elektronicznej z poważną. Poważną, bo graną przez klasycznie wykształconych muzyków, na klasycznych, “analogowych” instrumentach. Czy zawsze takie zderzenie skrajności brzmi… poważnie? Często jest tak przesadnie przesiąknięte patosem, że graniczy z banałem. Przedstawię kilka przykładów, które są…

Gars – Gdy agresja rodzi spokój (2014)

Ten album ukazał się już pod koniec maja, musiało jednak minąć parę miesięcy, zanim wróciłem do pisania o muzyce na dobre. W przypadku tej płyty to nawet dobrze, bo zupełnie nie pasuje do tegorocznych, letnich upałów, czystego nieba i wakacyjnego słońca.

Muzyka w Międzynarodowym Dniu Biseksualizmu

Co łączy tak różnych artystów, jak Sia, David Bowie, Lady Gaga, Billie Joe Armstrong (wokal i gitara w Green Day), Brendon Urie (lider Panic! at the Disco) czy Brian Molko (Placebo)? Są biseksualni. Dlaczego o tym piszę dziś? 23 września obchodzony jest, już po raz szesnasty, Międzynarodowy Dzień Biseksualizmu.

Szczypta jazzu

W środę, 30 kwietnia, jak dowiedziałem się dopiero wieczorem tego dnia, był ustanowiony ledwo 2,5 roku temu przez UNESCO Międzynarodowy Dzień Jazzu. Nigdy (ok, prawie nigdy) nie mam pamięci do dat takich świąt, więc i tego w głowie nie miałem. Nigdy też nie uważałem się za specjalistę od jazzu – to jeden z tych gatunków…

Cynic – Kindly Bent to Free Us: Bez rewolucji…

Po ponad pięciu latach ukazała się trzecia pełnowymiarowa płyta amerykańskiej grupy Cynic – zespołu niemalże kultowego, a już na pewno uznanego i wpływowego. Status ten zawdzięcza przede wszystkim debiutanckiemu albumowi, doskonale wpisującemu się w kanon progresywno-metalowych dzieł lat dziewięćdziesiątych. Fonograficzny powrót w 2008 roku za sprawą Traced in Air, w nieco lżejszej, odleglejszej od ekstremalnego…