Zderzenie światów

Tytuł dzisiejszego wpisu brzmi dość patetycznie, prawda? Ta przesada była jednak zamierzona. Nieraz bowiem trudno inaczej określić łączenie muzyki elektronicznej z poważną. Poważną, bo graną przez klasycznie wykształconych muzyków, na klasycznych, “analogowych” instrumentach. Czy zawsze takie zderzenie skrajności brzmi… poważnie? Często jest tak przesadnie przesiąknięte patosem, że graniczy z banałem. Przedstawię kilka przykładów, które są wyjątkami od reguły – choć oczywiście nie wszystkim przypadną do gustu. Czytaj dalej Zderzenie światów

Szczypta jazzu

39854_5688W środę, 30 kwietnia, jak dowiedziałem się dopiero wieczorem tego dnia, był ustanowiony ledwo 2,5 roku temu przez UNESCO Międzynarodowy Dzień Jazzu. Nigdy (ok, prawie nigdy) nie mam pamięci do dat takich świąt, więc i tego w głowie nie miałem. Nigdy też nie uważałem się za specjalistę od jazzu – to jeden z tych gatunków muzyki, do których podchodzę wyjątkowo „na czuja”, intuicyjnie, bez większego analizowania. Przyznaję jednak, że również w przypadku jazzu uwielbiam wszelkie detale, szczegóły w kompozycjach i samym brzmieniu. Taki paradoks. Właściwie pisanie notki o jazzie to niezbyt mądry pomysł – to na tyle różnorodna szufladka, mieszcząca w sobie skrajnie odmienne style, że nie dałoby się w kilkunastu-kilkudziesięciu zdaniach opisać całego spektrum tego pojęcia. Da się za to streścić własny zakres tej muzyki, w który już zdążyłem się zagłębić i do którego co jakiś czas powracam. Czytaj dalej Szczypta jazzu

Cynic – Kindly Bent to Free Us: Bez rewolucji…

Cynic - Kindly Bent to Free UsPo ponad pięciu latach ukazała się trzecia pełnowymiarowa płyta amerykańskiej grupy Cynic – zespołu niemalże kultowego, a już na pewno uznanego i wpływowego. Status ten zawdzięcza przede wszystkim debiutanckiemu albumowi, doskonale wpisującemu się w kanon progresywno-metalowych dzieł lat dziewięćdziesiątych. Fonograficzny powrót w 2008 roku za sprawą Traced in Air, w nieco lżejszej, odleglejszej od ekstremalnego metalu odsłonie, potwierdził klasę duetu Paul Masvidal i Sean Reinert. Czytaj dalej Cynic – Kindly Bent to Free Us: Bez rewolucji…