Wszystkie wpisy, których autorem jest Dawid Josz

Dobre, bo z #Bandcamp #15: EABS, Gars, Pin Park

W dzisiejszym, “powrotnym” odcinku powrót do tradycji cyklu: eklektyzm do kwadratu. Albo i do sześcianu. Jazz/jazz fusion, post hardcore i elektronika grana na analogowych syntezatorach w duchu wczesnego Kraftwerk. EABS, Gars, Pin Park – dobre, bo polskie. Czytaj dalej Dobre, bo z #Bandcamp #15: EABS, Gars, Pin Park

Dobre, bo z #Bandcamp #14: synthwave

Po nieco dłuższej absencji pora na powrót cyklu bandcampowego. Kolejna przerwa nie oznacza oczywiście braku zainteresowania kolejnym miliardem muzycznych odkryć. Synthwave to jedno z nich – nurt żerujący silnie zainspirowany syntezatorową elektroniką z lat 80. XX wieku i szeroko pojętą popkulturą jednoznacznie kojarzącą się z ejtisami. Nośne melodie? Są. Kiczowate okładki? Są. Sentymentalny, ale paradoksalnie świeży klimat: jest. Czytaj dalej Dobre, bo z #Bandcamp #14: synthwave

Krótko: Nomad – Tetramorph (2015)

Nieco ponad rok temu ukazała się EPka Tetramorph zespołu Nomad – “regularnej” kapeli Patryka Setha Sztybera, gitarzysty sesyjnego Behemotha. Fanów kapeli Nergala może dodatkowo przyciągnąć gościnny udział basisty i perkusisty naszego czołowego muzycznego towaru eksportowego. ¾ Behemotha to już całkiem interesujący zestaw personalny, tym bardziej, że zawartość minialbumu nie rozczarowuje.  Czytaj dalej Krótko: Nomad – Tetramorph (2015)

Andrzej Citowicz – In Time (2016)

Kilka dni temu ukazał się trzeci album Andrzeja Citowicza – polskiego gitarzysty mieszkającego w Kairze. Egzotyczne połączenie, ale muzyka sięgająca do różnorodnej gitarowej tradycji. In Time to kawał świetnie zagranego materiału, o którym na pewno nie można powiedzieć, że powstał po dłuższej przerwie w graniu I komponowaniu. Czytaj dalej Andrzej Citowicz – In Time (2016)

#ThursdayThrowback: Ampacity – Encounter One (2013)

Macie czasem ochotę przenieść się w czasie o kilka dekad? Ja mam. Może to trywialne, ale nierzadko mówi się przecież, że w latach 70-tych powstało najwięcej wspaniałej muzyki rockowej, która przetarła ścieżki tuzinom kapel powstałych na przestrzeni następnych 40 lat. Końcówka lat 60-tych i początek 70-tych to masa świetnych albumów psychodelicznych, a w ciągu kolejnych 10 lat ukazało się jeszcze więcej kultowych albumów hard rockowych, prog rockowych, a nawet dokonała się punkowa rewolucja. Na szczęście od czasu do czasu w XXI wieku pojawiają się zespoły, których muzyka, przynajmniej w jakiś emocjonalny sposób, pomaga uskutecznić osobistą podróż w czasie. Ampacity to jedna z takich grup. Czytaj dalej #ThursdayThrowback: Ampacity – Encounter One (2013)

Krótko: Paul Kalkbrenner – Back to the Future 1-3

Paul Kalkbrenner to nazwisko, które wszyscy miłośnicy muzyki elektronicznej powinni przynajmniej kojarzyć – jedna z czołowych postaci niemieckiej sceny techno, DJ i producent, na scenie obecny od kilkunastu lat. Okazjonalnie – aktor (całkiem udany Berlin Calling sprzed kilku lat ze świetną ścieżką dźwiękową autorstwa Paula). Biografię możecie jednak przeczytać gdziekolwiek w internecie, a tutaj zamiast elaboratów dostaniecie coś naprawdę dobrego. Czytaj dalej Krótko: Paul Kalkbrenner – Back to the Future 1-3