Wideo*3: Scindite, MALA, Maria Magdalena

Trzy wybrane teledyski opublikowane w ostatnim czasie. Skrajnie różne – jak muzyka, którą ilustrują. Zapraszam do oglądania!

.

Scindite – Amer

Mrocznie, niepokojąco, dziwnie – to pierwsze określenia, jakie przychodzą do głowy po obejrzeniu tego teledysku. W porównaniu do debiutanckiej EPki jest jeszcze lepiej pod względem budowanego przez duet napięcia, a nawet jest w Amer jakaś specyficzna chwytliwość – taka zgrzytliwa, ale jednocześnie nienachalna, do której chce się wracać i przetrawiać ją na nowo. Taki paradoks, bo nie jest to przyjemny obrazek.

MALA – Sunrise (live, Dworzec Główny Poznań)

To pierwsza poważna produkcja poznańskiego (a pochodzącego z Suwałek) zespołu MALA. Dwa miesiące temu grupa zarejestrowała swój występ w hali opuszczonego dworca PKP w Poznaniu. Trochę szalony pomysł na rozpoczęcie kariery, ale bardzo ciekawy i całkiem udany – szczególnie wizualnie. Surowe, ogromne, puste pomieszczenie, z archaicznym wystrojem – trochę jakby ktoś wcisnął pauzę w archiwalnym nagraniu, wstawił zespół i pozwolił mu grać. Brakuje mi tylko dźwięków dworca, jakiegoś tła, które nawet bez obrazu pozwoliłoby na domysły, gdzie dokonano rejestracji. Z drugiej strony gitarowa, zatopiona w chłodnym, syntetycznym sosie muzyka pasuje do takiego otoczenia. Niby nic nowego, bo nawiązań do lat 80. jest ostatnio mnóstwo, ale bardzo profesjonalnie i na wysokim poziomie.

Maria Magdalena – Universe

Nowy, ambientowo-elektroniczny projekt… Justyny Steczkowskiej. Artystka dopiero niedawno ujawniła, kto stoi za tym szyldem. Współtwórcą All is One – albumu projektu, dostępnego do pobrania bezpłatnie – jest producent muzyki elektronicznej Jakub Rene Kosik. Częścią przedsięwzięcia jest prawie godzinny film Pilgrimage of the Soul. Ciemniejsze niż w powszechnie znanej twórczości Steczkowskiej brzmienia, piękne wokalizy i – łącznie z towarzyszącym muzyce obrazem – klimat będący czymś w rodzaju wypadkowej wizji futurystycznych i orientalnej baśniowości. Niecodzienna, oryginalna, wciągająca całość – zdecydowanie warta poznania.