Dźwięki, których nie powinniście słyszeć

Dziś o nagraniach, które niekoniecznie są muzyką, ale gdyby przyjąć szerszą jej definicję… To nadal będzie muzyka (ewentualnie: jeszcze albo już). Jest w tym coś z field recordingu, ale to przecież “tylko” zarejestrowane audycje radiowe. Problem w tym, że nie są to programy dostępne dla każdego.

Dobre, bo z #Bandcamp #2

W drugim odcinku cyklu trzech artystów i cztery propozycje, w tym dwa pełne albumy i dwie EPki. Trzy państwa, jeden, dość pojemny worek gatunkowy – przed Wami elektronika w różnych odmianach. Tym razem zatem nie będzie aż tak skrajnego rozstrzału gatunkowego.

Behemoth – The Satanist (2014)

Minął prawie rok od premiery The Satanist, ale jakimś cudem ten album mi umknął i nie pomyślałem wcześniej o zapoznaniu się z nim. Niedawno w końcu nadrobiłem zaległości. Tekst powstał po poskładaniu szczęki, którą wielokrotnie musiałem zbierać z podłogi w trakcie kolejnych przesłuchań płyty…

Krótko: Napalm Death – Smash A Single Digit

Parę dni temu swoją premierę miał najnowszy klip Napalm Death – brytyjskich weteranów ekstremalnego, gitarowego grania na granicy grindcore’u i death metalu. Nie byłoby w tym nic dziwnego (niedługo premiera następcy Utilitarian), gdyby nie duża oryginalność teledysku.

Dobre, bo z #Bandcamp #1

Witajcie w nowym roku! Przepraszam za brak nowych tekstów, ale informuję, że wracam, bo pomysłów mam sporo, niespodzianek również i chęci rosną. Pierwszy z pomysłów to nowy cykl zestawów krótkich recenzji. Trzy albumy, parę zdań na temat każdej z nich. Skrajnie różne, wszystkie z jednego źródła: portalu streamingowego Bandcamp.