A metal Xmas y un feliz año nuevo, czyli kolędy… trochę inaczej

Być może powiecie, że troszkę zbyt wcześnie na wpis z kolędami… Ale skorzystam z tego, że dziś Mikołajki – jak dla mnie całkiem niezły moment na otwarcie sezonu ze świątecznymi piosenkami w tle. Żeby było zabawniej: nie znoszę świątecznych piosenek, choć są wyjątki od tej reguły. W dzisiejszym tekście opowiem właśnie o nich.

Krótko: Íslensk tónlist

Spokojnie, nie włączyło się Wam w przeglądarce automatyczne tłumaczenie na język islandzki. Íslensk tónlist = muzyka islandzka: dziś w ekspresowym tempie teleportujemy się na Islandię, by na chwilkę zanurzyć głowę w brzmieniach z tego magicznego kraju.

Astral Queen – Microcosmic Journey (2014)

Za sprawą muzyki tria Astral Queen możemy się na jakieś 20 minut przenieść w lata 90. Mroczne, klimatyczne granie pomimo współczesnej produkcji brzmi jak jakiś zaginiony materiał z ostatniej dekady XX wieku.