Scream Maker – Livin’ in the Past (2014)

Muzycy kapeli Scream Maker to jeden z, niestety wciąż względnie niewielu, powodów do dumy z faktu, że nawet heavy metal mamy bardzo wysokiej próby. Na tyle, że nadaje się na eksport. Debiutanckim, pełnowymiarowym albumem Livin’ in the Past panowie potwierdzają swoje ambicje.

Krótko: Pogo – Świat, wersja zremiksowana

Na YouTube można oglądać teledyski. Te jeszcze z XX wieku i nowsze, nakręcone w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Są też kompilacje zabawnych i mniej zabawnych gagów w stylu ukrytej kamery i, oczywiście, miliony (pewnie nie przesadzam…) filmików z kotami w rolach głównych. Na szczęście w zalewie tych generalnie mało fascynujących treści znajdują się prawdziwe perełki.

Mela Koteluk – Migracje (2014)

Pewnie już czytaliście pierwsze opinie o nowej płycie Meli Koteluk – właściwe same pozytywne, mówiące, że drugim albumem potwierdziła swoją klasę i, przede wszystkim, że nie jest sezonową artystką. Cóż, ja nawet przez sekundę tak o niej nie pomyślałem, ale racja – Migracje przypieczętowują pozycję wokalistki i jej zespołu na polskiej scenie ambitnego popu.

CO.IN. – Homo Ovis (2014)

Po kilku latach fonograficznej przerwy grupa CO.IN. przypomniała o sobie nowym albumem studyjnym. Niestety, Homo Ovis jest ostatnim wydawnictwem nagranym pod tym szyldem. Tym bardziej, że zespół już nie istnieje… od prawie trzech lat.

Technicznie: Spotify i okolice

Chyba wszyscy wielbiciele muzyki w Polsce znają już Spotify – szwedzką usługę, z której korzysta na całym świecie kilkadziesiąt milionów zwolenników streamingu. Aplikacje firmowane charakterystycznym logo dostępne są chyba na wszystkie popularne platformy. Są funkcjonalne, wygodne, szczególnie po niedawnym liftingu… Znajdą się jednak bardziej wymagający użytkownicy, szukający dodatków czy rozszerzeń, implementujących funkcje, których nie znaleźli w oficjalnym oprogramowaniu.

Punkt Eklektik Session Tour: Punkt vs Nils Petter Molvær Ensemble, Eklektik Ensemble – Wytwórnia, Łódź, 11.11.2014

Szczypta jazzu #2 Na wstępie przeproszę za drobne opóźnienie – chciałem opublikować niniejszy tekst dzień po koncercie, jednak brak wystarczającej ilości snu skutecznie mnie znokautował. Nie zmienia to jednak faktu, że w Narodowe Święto Niepodległości byłem na jednym z najlepszych koncertów w swoim życiu. Przy okazji moje serce (a może bardziej uszy) na stałe zdobył jeden z głównych…

Krótko: Yaybahar

Dziś nietypowa, krótka notka – planuję cykl takich króciaków, urozmaicających Wam nieco oczekiwanie na dłuższe teksty. Będą to głównie rozmaite muzyczne i dźwiękowe perełki wyszperane w Internecie. Wracając do meritum: przed Wami Yaybahar, nowy instrument akustyczny o brzmieniu… No dobrze, o tym za chwilkę.

Fisz Emade Tworzywo – Mamut (2014)

Fisz i Emade, tym razem pod szyldem Fisz Emade Tworzywo [wcześniej przede wszystkim jako Fisz Emade] wydali nową płytę. Na tym mógłby się skończyć ten tekst… Ale zawartość Mamuta nie dała mi spokoju i muszę nieco ponarzekać. Zaznaczam: nie hejtować, bo Waglewskich nadal bardzo cenię (i doceniam).